SafeDebts

Czy od długów w UK można uciec? Safe Debts odpowiada na pytanie czytelnika portalu Polish Express

By 18 września 2019 No Comments
Długi w UK część 2

Do naszej firmy zwróciła się redakcja największego polonijnego serwisu informacyjnego „Polish Express”. Chodzi o zapytanie jednego z czytelników dotyczące kwestii długów z UK i wyjazdu do Polski. Spieszymy z odpowiedzią!

Redakcja portalu przekazała nam wiadomość, jaka wpłynęła na ich pocztę. Jeden z czytelników chciał dowiedzieć się jak wygląda kwestia spłaty długów zaciągniętych w Wielkiej Brytanii po powrocie do Polski. Oto treść tej wiadomości:

Witam

Ja jestem ciekaw co może się stać, gdy sytuacja jest odwrotna, czyli masz długi w UK, a wracasz do Polski. Ja mam spore długi rządowe związane ze studiami, a planuje wrócić do Polski i nie zamierzam spłacać długów. W UK nie muszę spłacać bo nie przekraczam progu zarobkowego. Ciekawy przypadek w momencie powrotu do Polski.

Pozdrawiam

(dane osobowe pozostają do wiadomości redakcji)

W imieniu Safe Debts w tej kwestii wypowiedział się Tomasz Kowalczyk:

– Długi w Wielkiej Brytanii w zasadzie się nie przedawniają. Istnieje sytuacja, w której wierzyciel ma ustalony w wyroku sądowym czas na wyegzekwowanie swojego długu. Jeśli nie zdąży tego zrobić w tym terminie, to dług zostanie zablokowany. To jednak wcale nie oznacza, że dług będzie umorzony! – komentował specjalnie dla „Polish Express” Tomasz Kowalczyk.

Zadłużenie bankowe typu overdrafts, credit card, personal loan, brak uregulowanych opłat za media, prąd lub gaz to długi, które przedawniają się po 6 latach (Anglia, Walia i Irlandia Północna) lub 5 latach (Szkocja). W kwestii kredytów hipotecznych ten okres wynosi 20 lat, podobnie rzecz ma się w przypadku choćby niespłaconych council taxów. Z kolei kwestie podatkowe nie przedawniają się nigdy – nie ma co liczyć, że „ucieknie się” przed skarbówką. HMRC będzie ścigało dłużnika tak długo, aż go dopadnie i „wydusi” należne mu pieniądze.

Czyli można spać spokojnie, wrócić do Polski i mieć spokój? Absolutnie nie! Wierzyciele, tacy jak banki, instytucje państwowe czy urzędy lokalne mają do dyspozycji rozbudowany system tropienia dłużników. Istnieją specjalne działy zajmujące się wyłącznie tego typu sprawami i robią to skrupulatnie, metodycznie i skutecznie. Wspomniana wyżej „ucieczka” jest w zasadzie niemożliwa.

Zaniechania w tej kwestii się nie zdarzają, choć rzecz jasna może się zdarzyć, że w jakimś przypadku komuś uda się uniknąć windykacji długu w UK. Jednak są to zwykle błędy systemu, przeoczenia człowieka lub zwykłe pomyłki, które nie powinny mieć miejsca. Do takich sytuacji rzeczywiście dochodzi, ale to zaledwie niewielki procent, jak nie promil całości!

Co więcej, jeśli wierzyciel uzyskał już orzeczenie lub postanowienie sądu dotyczące danego długu to nawet jeśli minęła sześcioletnia lub pięcioletnia karencja to takie zobowiązanie nigdy nie ulegnie przedawnieniu. To jednak nie wszystko…

Aktualności
21 lutego 2019 in SafeDebts

Długi w UK a wyjazd do Polski

Od czasu gdy Wielka Brytania zdecydowała się otworzyć swoje granice i rynek pracy dla nowych członków Unii Europejskiej, na stałe lub czasowo pojechało za pracą nawet 1,5 miliona naszych rodaków.…
Czytaj
24 grudnia 2018 in SafeDebts

Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!

Czytaj
6 sierpnia 2019 in SafeDebts

Pięć błędów związanych z pieniędzmi, które mogą zniszczyć małżeństwo lub związek

1. Ukrywanie pieniędzy Na początku może się to wydawać całkiem nieszkodliwe, ale utrzymywanie konta oszczędnościowego lub zapasu gotówki ukrytego przed partnerem może okazać się przyczyną rychłego rozstania. Nic tak nie…
Czytaj

Czy warto korzystać z pomocy w oddłużeniu?

Wychodzenie z długów przypomina nieco wychodzenie z choroby. Boimy się usłyszeć złą diagnozę, dlatego wstrzymujemy się z pójściem do lekarza. Unikamy tego, co mogłoby nam naprawdę skutecznie pomóc w nadziei, że stanie się cud i problemy rozwiążą się same.

W wychodzeniu z długów nie ma drogi na skróty. Istnieją za to skuteczne i sprawdzone sposoby na to, aby jak najszybciej, a przede wszystkim mądrze pozbyć się długu. Słuchanie rad osób, które twierdzą, że długi magicznie znikają po 6 latach lub niedowiarków, wątpiących w skuteczne oddłużenie, oddala szansę na wyjście z kłopotów i systematycznie pogarsza sytuację zadłużonego.

Dlatego na pewno warto skorzystać z fachowej pomocy osób, które zbudowały doświadczenie na wieloletnim wyciąganiu ludzi z długów. Takie firmy oferują np. plan likwidacji zadłużenia (DMP) rozkładający nasze płatności na dogodne dla nas raty. Firma oddłużająca reprezentuje dłużnika w kontaktach z wierzycielem i może nawet doprowadzić do anulowania długu!

Czy masz cokolwiek do stracenia? Niewiele. Już wkrótce możesz za to zyskać święty spokój.

Potrzebujesz pomocy z długami? Napisz!